• Wpisów:8
  • Średnio co: 148 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 00:15
  • Licznik odwiedzin:2 010 / 1332 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiaj doostałam idealny mikołajkowy prezent 70,6kg naa wadze.<33 Jest bardzo dobrze połowa celu osiągnięta ponad 14 kg za mną jeszcze 15 i bd happy. Nie poddam sie bo warto walczyć. Nie moge uwierzyć jak oglądam zdjęcia jaki paczek ze mnie był. Teraz czas robic brzuszek kolejny cel to 6paczek do wiosny. Trzeba sie zmobilizować i ćwiczyć. Na pewno nam sie uda. ;* POWODZENIA
 

 
Heej Dawno mnie tu nie było. Zupełnie nie miałam czasu na nic. Standardowo nie ćwiczyłam,lenistwo wygrało. Mimo wszystko dietę trzymałam i się nie wyłamałam chociaż chwile zwątpienia są. Moja waga przez czas mojej nieobecności wynosiła ok 76-75kg co mnie denerwowało bo waga nie spadała. Wiem że szybko nie schudnę bo szybko też nie przytyłam. Potrzeba czasu, ale dzisiaj wchodzę na wagę a tam szok. Sprawdziłam specjalnie baterie i wagę kilka razy a tam ciagle 73,3 waga idealna na ta chwile. <3 Aaaaale jestem happy w przeciągu 40 dni schudłam 11 kg Wiem że szybko ale stosuje niskokaloryczna dietę. Musze wiec uważać zażywać witaminy itp. Nie polecam bo łatwo o efekt jojo już nie raz przez to przechodziłam. Każdy mi mówi ze już przesadzam ze wystarczy mi te odchudzanie że już dobrze wyglądam. Mi niestety to nie wystarcza rozmiar 38-40 mnie nie zadawała. Przynajmniej te 60kg żeby czuć się dobrze w swoim ciele. Mam nadzieje że nam się uda osiągnąć cele. Powodzenia
  • awatar monkeyslut: 40 dni, 11 kilogramów? Ja mam 33 dni i niecałe 3 kilogramy?! Nie wiem jak Ty to robisz :o
  • awatar Black and blue: Super, że udało Ci się tyle schudnać, oby tak dalej! :) :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Heeej
Jak na razie na wage nie wchodze bo takie skoki wagi mnie irytują. Jak na razie jest dobrze. Diety się trzymam przez te ponad 3tygodnie się ani razu nie wyłamałam, żadnej wpadki nie było. Od wczoraj jem wiecej warzyw, dodałam ciemny ryż. Musze teraz wiecej jeść bo od poniedziałku na siłownie. Kończe z "głodzeniem się" jak to u mnie w domu mówia. Myśle że dieta 1000 albo 1200 bedzie odpowiednia + siłownia 4razy w tygodniu. Zmiany w wyglądzie widać i to bardzo. Najbardziej nogi mi zeszczuplały, jeszcze z cycków musi troche zlecieć i bd git
Trzymajcie się cieplutko i Powodzenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Wczoraj nie miałam czasu na nic. Cały dzień na nogach na szybko zjadłam sałatke w maku czyli jakies 80kcal. Polecam sos jogurtowo koperkowy jak juz tam jestescie ma najmniej kcal. Wieczorem poszłam na siłownie i ćwiczyłam w wiekszości cardio. Po wszystkim byłam tak zmęczona że po powrocie do domu nawet nie miałam na nic ochoty do jedzenia. Nastepnym razem musze przed siłownia wiecej zjesc bo nie powiem źle sie czułam.
Dzisiaj rewelacja wstaje na wadze a tam -1 kg aaaaa
Powodzenia i buziaczki
 

 
Za rok o tej porze, bedziesz żałować, że nie zacząłeś pracy nad sobą właśnie dzisiaj.

Kochane co raz mniej z was dodaje motywacje żeby się motywować w cieżkich chwilach. Pomaga mi jak sb ogladam takie fit zdjecia. Wiem wtedy po co ćwicze i się męcze. Od dzisiaj mam zamiar dodawać dawke dziennej motywacji.








 

 
Dzisiaj mija 21 dzien mojego odchudzania
Jestem happy, że tak mi dobrze idzie. Czas tak szybko leci a tu już 7 kg mi poszło. Brzuszek zmalał boczków nie ma, ale to nie koniec odchudzania. Przez te 3 tygodnie jadłam same te wafelki ale były one na wypasie z dodatkami bo z samym serkiem bym sie nie najadła. Najgorszy był 1 tydzień ale teraz tak do tego przywykłam że 3 posiłki dziennie + jakis owoc mi całkowicie wystarcza. Wiem, że to niezdrowe ale dla mnie to jest najlepsza obcja. PAMIĘTAJCIE PIJCIE DUŻO WODY! Ja oije 2 butelki dzinnie czyli ok 3l i dodaje do tego cytryne. Jak ktos nie umie zrezygnować ze słodyczy polecam herbaty karmelowe, babeczkowo jagodowe, waniliowe, miodowe. Mega pachną
Trzymajcie się cieplutko i nie rezygnujcie, bo odpowiednia motywacja to podstawa.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Heej dzisiaj dzień 4!
Jak na razie dieta idzie mi super. <3
Mam tyle do roboty ,że nie miałam czasu żeby robić jakiś wymyślny zdrowy i dietetyczny obiad. Musiałam się wiec zadowolić kanapeczkami, bo domowego obiadu mi nie wolno.
Dzisiaj rano, obiad i kolacja po 2 wafle ryżowe z serkiem, kurczakiem, pomidorkiem, ogórkiem, rzodkiewka i papryka.
 

 
Witam was , pisze ten post 3 raz bo pinger mi szaleje. Zaczynam przygodę z pingerem pierwszy raz. Mam nadzieje ,że zostanę tu już na dłużej.

Wczoraj byłam na samej wodzie ,żeby oczyścić organizm. Dzisiaj cały dzień na nogach. Pilnowałam rocznego kuzyna którego wszędzie pełno.
Później był maraton po sklepach. Byłam w szoku jak weszłam w kurteczkę xs to jest moja motywacja na lepsze jutro. Rozmiar musiał być porządnie zawyżony bo noszę 40 , ale i tak byłam happy. Mam dużo do zrzucenia. Dzisiaj zjadłam tylko kolacje: sałatkę z kurczakiem, pomidorem, papryką, feta i różnymi rodzajami sałat. Jak mam wybór to wole zjeść coś zdrowego niż na szybko niezdrowe i kaloryczne przekąski.